
W świecie, który pędzi coraz szybciej, gdzie informacje zalewają nas z każdej strony, a codzienne obowiązki pochłaniają nas bez reszty łatwo zapomnieć o tym, co fundamentalne. O naszych prawach.
Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka to nie tylko data w kalendarzu. To przypomnienie, że każdy z nas niezależnie od pochodzenia, wieku, wyznania czy przekonań ma niezbywalne prawa. Prawo do wolności, bezpieczeństwa, edukacji, pracy, godności i coraz częściej podkreślane: prawo do zdrowia psychicznego.
W czasach nieustannego stresu, presji i izolacji, troska o dobrostan psychiczny staje się koniecznością. Mamy prawo do odpoczynku, do rozmowy, do wsparcia. Mamy prawo czuć się bezpiecznie nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie.
Warto zatrzymać się na chwilę i zadać sobie pytanie: czy dbamy o swoje prawa? Czy dajemy sobie przestrzeń na bycie sobą? Czy wspieramy innych w ich drodze do równowagi?
10 grudnia to dobry moment, by zacząć od nowa. Od siebie, od prostego gestu w stosunku do innych, którym będzie rozmowa, uśmiech, zrozumienie.
Bo prawa człowieka to nie tylko paragrafy. To codzienność, którą tworzymy razem.